Perfumy

Gdy w czerwcu wyjechalam na dzialke ze znajomymi, poszlam zwiedzac piwnice w ktorej tata kolegi u ktorego mieszkalismy trzymal swoja kolekcje win, a Madness idealnie pasuje mi do tego wlasnie miejsca. Dusznej piwnicy, w ktorej czyc drewno, butelki i troche kurzu. Do miejsca, ktore gdy sie je zwiedza wyglada pieknie i na prawde okazale, czulam wtedy ogromny podziw i mialam wrazenie ze znajduje sie w jakiejs ogromnej francuskiej willi gdzie Pan domu zajmuje sie kolekcja win.

Uzalezniajacy, kuszacy, bardzo doslowny zapach pelen kontrastow. Jego dusza jest wanilia w ilosciach, ktore nie kazdy jest w stanie zniesc. Do tego odrobina pieprzu i jasminu, a to wszystko odzwierciedla trzy najwspanialsze strony kobiecej natury: zmyslowosc, tajemniczosc i subtelnosc. Poznaje go juz od dlugiego czasu, musze tu napisac, ze nazwa jest dobrana idealnie. Za pierwszym razem pomyslalam sobie "ladny, choc dosc prosty zapach".

To nie jest bajka o nieszczesliwek ksiezniczce, ktora zla macocha zamyka w wierzy. Ta historia opowiada zupelnie o czyms innym. Bardzo, bardzo dawno temu, zyla piekna ksiezniczka. Nie byla taka, jak te znane z bajek dla dzieci. Nie nosila falbaniastych sukni, nie miala krolewsko jasnej cery. Nie byla tez przykladem cnot i niewinnosci. Uwielbiala za to smialy makijaz i ubrania odslaniajace zdecydowanie wiecej niz zezwalal na to tamtejszy obyczaj.zupelnie jej nie interesowaly zadne zasady, chciala byc taka jaka byla, a to ze komus sie to perfumy podobalo, nie robilo na niej zadnego wrazenia. sklep motoryzacyjny Pannica efektowna laicko publikuje kolorowe okienka.